Ze świata

Jak z głową zaplanować budżet świąteczny?

Święta Bożego Narodzenia to radosny czas spędzany w gronie najbliższych. Zasiadamy przy wspólnym stole, zajadamy się pysznymi posiłkami, obdarowujemy się upominkami. Każdy z nas przyzwyczaił się już do tego, że przygotowuje się do Gwiazdki raczej z kilkutygodniowym wyprzedzeniem. Poniekąd zmuszają nas do tego hipermarkety oraz mniejsze sklepy, które już w na początku listopada przystrajane są bożonarodzeniowymi dekoracjami. Święta wiążą się w wydawaniem pieniędzy. Jak zaplanować budżet świąteczny, aby każdy domownik był zadowolony?

Kalkulacja oszczędności

Pierwszym krokiem do racjonalnego zaplanowania budżetu świątecznego jest kalkulacja naszych oszczędności. Mniej więcej dwa miesiące przed Gwiazdką możemy usiąść z kartką i skrupulatnie przeliczyć, ile pieniędzy będziemy w stanie odłożyć przez ten czas. Otrzymana suma da nam ogląd, jaką jej część będziemy mogli przeznaczyć na świąteczne potrawy, a ile będą kosztować nas prezenty oraz dekoracje. Przykładowo część środków dedykowana prezentom i podzielona przez ilość obdarowywanych osób będzie równała się sumie przypadającej na każdego gościa, za którą kupimy i wręczymy mu upominek.

Zobacz także: Jak oszczędzać na jedzeniu

Wydatki na prezenty

Podarunki położone pod choinką i wręczane tuż po wigilijnej wieczerzy to wieloletnia tradycja. Szczególnie dla małych dzieci jest to jedna z najważniejszych chwil podczas całych świąt, dobrze by więc było, aby upominki trafiły w ich gust.

Gdy prezenty zamierzamy zamawiać przez internet, warto zrobić to z wyprzedzeniem. W okresie przedświątecznym tłoczno robi się nie tylko w sklepach, ale również na witrynach internetowych. Wielu decyduje się na wirtualne zakupy, okres oczekiwania na zakupiony produkt może więc nieco się wydłużyć.

Jeśli w planach mamy Wigilię na kilkanaście osób, dobrym pomysłem jest losowanie. Każdy losuje imię i nazwisko członka rodziny, któremu będzie musiał kupić prezent. Budżet powinien zostać z góry ustalony. Pozwoli to na uniknięcie rozczarowań typu: “On dostał droższy prezent ode mnie”. Metoda losowania sprawdza się zwłaszcza podczas dużego spotkania rodzinnego, podczas którego obdarowanie każdego niespodzianką wiązałoby się ze sporymi kosztami.

Świąteczne zakupy spożywcze

Gdy wstępna kalkulacja pokazała nam, ile gotówki przypisaliśmy do zakupów spożywczych, możemy zaplanować świąteczne dania. Sporządzamy listę składników, podliczamy kwotę, dokonujemy ewentualnej korekty.

Czasami kłopoty finansowe lub nieprzewidziane wydatki w minionym roku sprawiają, że Święta zapowiadają się mniej “różowo”, niż w ubiegłym sezonie. I z tym można sobie jednak poradzić. Jednym ze sposobów jest rozłożenie kosztów. Jeśli kolacja wigilijna lub zjazd rodzinny mają odbyć się w naszym domu, możemy poprosić pozostałych członków rodziny o przygotowanie kilku potraw. Nie tylko odciąży nas to fizycznie, ale również finansowo.

Lista elementów dekoracyjnych

Ostatnia kategoria wydatków to ozdoby świąteczne, takie jak: choinka, bombki, stroiki, lampiony itp. Jeśli nasze dochody w danym roku pokazują, że nie będzie nas stać na zbyt wiele akcesoriów dekoracyjnych, postawmy na minimalizm. Zawsze lepiej zrezygnować z elementów zdobniczych, aniżeli z kulinarnych rarytasów, czy prezentów.

Artykuł napisany we współpracy z serwisem Kobietawmiescie.com.pl